OD REDAKCJI
ZEMSTA NIEJEDNO MA IMIĘ
Odwet, rewanż, wendeta, porachunki, retorsja, dintojra to tylko niektóre synonimy słowa zemsta, która towarzyszy człowiekowi niemal od początku jego istnienia. Jak widać, nasz język ma wiele określeń na to kontrowersyjne, nienamacalne, trudne do sprecyzowania zachowanie. Wprawdzie od zawsze przez ludzi jest potępiane, jednak z drugiej strony często usprawiedliwiane…czytaj więcej>>

NIEPRAWDOPODOBNE – A JEDNAK PRAWDZIWE
OBSESJA
Kroniki kryminalne od wielu lat nie odnotowały równie irracjonalnej zbrodni. 53-letni mężczyzna, powszechnie szanowany mąż i ojciec, zapałał niezrozumiałym, wręcz obsesyjnym uczuciem do dziesięcioletniej córki swoich znajomych. Bardzo chciał jej pomóc w życiu, bo rodzicom nie powodziło się najlepiej. Dlatego zaproponował, że ją adoptuje: oczywiście nie za darmo. Opiekunowie nie wyrazili na to zgody. Zdesperowany mężczyzna zaczął knuć różne intrygi, a kiedy nie przyniosły one spodziewanego rezultatu, posunął się do krwawej wendety.
CHYBA MU SIĘ NALEŻAŁO…
ODWET
W tej historii wiele jest okoliczności banalnych i zwyczajnych, stanowiących praktycznie klasykę tzw. kontaktów damsko-męskich. Jest w niej jednak coś, co nie pozwala przejść obok tych zdarzeń obojętnie. Przecież oprócz zranionych uczuć i zawiedzionych oczekiwań, każdy nieudany związek wyzwala emocje – te najgorsze i najtrudniejsze. I tylko od człowieka zależy, czy będzie to smutek, żal, czy też gniew i wściekła chęć zemsty. Zraniona miłość (również miłość własna) jest przecież najczęstszą przyczyną zdarzeń kryminalnych o tak skrajnym finale, jak samobójstwo czy zabójstwo.czytaj więcej>>

OBYCZAJE
MISTERNY PLAN
Stało się! W końcu stało się – myślała zdenerwowana Marzena S., obserwując z niepokojem zachowanie męża. Piotr od przyjścia z pracy nie odezwał się do niej ani słowem, a w jego oczach dostrzegła iście mordercze instynkty.

ZBRODNIA DOSKONAŁA?
MŚCICIEL
Na wezwanie od kobiety proszącej policjantów o pomoc, pojechał natychmiast policyjny radiowóz i karetka pogotowia. Już wówczas, w sierpniu 2002 roku, działał w S. w pełni sprawny system koordynacji działań z alarmowym numerem 112. Kiedy więc przyjęto od kobiety zgłoszenie o tym, że do jej domu wtargnął jakiś mężczyzna, pobił ją i kazał nikomu nie otwierać drzwi, bo ją zabije, a następnie okazało się, że krwawi z jakiejś rany na brzuchu i zemdlał, wysłano zarówno policyjny radiowóz, jak i karetkę pogotowia. Gdyby była taka potrzeba, natychmiast wyjechałby także wóz straży pożarnej.

Odwet, rewanż, wendeta, porachunki, retorsja, dintojra to tylko niektóre synonimy słowa zemsta, która towarzyszy człowiekowi niemal od początku jego istnienia. Jak widać, nasz język ma wiele określeń na to kontrowersyjne, nienamacalne, trudne do sprecyzowania zachowanie. Wprawdzie od zawsze przez ludzi jest potępiane, jednak z drugiej strony często usprawiedliwiane…czytaj więcej>>
NIEPRAWDOPODOBNE – A JEDNAK PRAWDZIWE
OBSESJA
Kroniki kryminalne od wielu lat nie odnotowały równie irracjonalnej zbrodni. 53-letni mężczyzna, powszechnie szanowany mąż i ojciec, zapałał niezrozumiałym, wręcz obsesyjnym uczuciem do dziesięcioletniej córki swoich znajomych. Bardzo chciał jej pomóc w życiu, bo rodzicom nie powodziło się najlepiej. Dlatego zaproponował, że ją adoptuje: oczywiście nie za darmo. Opiekunowie nie wyrazili na to zgody. Zdesperowany mężczyzna zaczął knuć różne intrygi, a kiedy nie przyniosły one spodziewanego rezultatu, posunął się do krwawej wendety.
CHYBA MU SIĘ NALEŻAŁO…
ODWET
W tej historii wiele jest okoliczności banalnych i zwyczajnych, stanowiących praktycznie klasykę tzw. kontaktów damsko-męskich. Jest w niej jednak coś, co nie pozwala przejść obok tych zdarzeń obojętnie. Przecież oprócz zranionych uczuć i zawiedzionych oczekiwań, każdy nieudany związek wyzwala emocje – te najgorsze i najtrudniejsze. I tylko od człowieka zależy, czy będzie to smutek, żal, czy też gniew i wściekła chęć zemsty. Zraniona miłość (również miłość własna) jest przecież najczęstszą przyczyną zdarzeń kryminalnych o tak skrajnym finale, jak samobójstwo czy zabójstwo.czytaj więcej>>
OBYCZAJE
MISTERNY PLAN
Stało się! W końcu stało się – myślała zdenerwowana Marzena S., obserwując z niepokojem zachowanie męża. Piotr od przyjścia z pracy nie odezwał się do niej ani słowem, a w jego oczach dostrzegła iście mordercze instynkty.
ZBRODNIA DOSKONAŁA?
MŚCICIELNa wezwanie od kobiety proszącej policjantów o pomoc, pojechał natychmiast policyjny radiowóz i karetka pogotowia. Już wówczas, w sierpniu 2002 roku, działał w S. w pełni sprawny system koordynacji działań z alarmowym numerem 112. Kiedy więc przyjęto od kobiety zgłoszenie o tym, że do jej domu wtargnął jakiś mężczyzna, pobił ją i kazał nikomu nie otwierać drzwi, bo ją zabije, a następnie okazało się, że krwawi z jakiejś rany na brzuchu i zemdlał, wysłano zarówno policyjny radiowóz, jak i karetkę pogotowia. Gdyby była taka potrzeba, natychmiast wyjechałby także wóz straży pożarnej.
HISTORIA PEWNEJ ZNAJOMOŚCI
ZABÓJCZA MIŁOŚĆ
DOBRY ZWYCZAJ, NIE POŻYCZAJ
ZŁOTY INTERES
Decydując się na powrót do kraju, Jan M. jednego był pewien: uciułane dolary należy szybko zainwestować, bo pieniądz, który leży w banku, traci na wartości. Kiedy się już więc nacieszył spotkaniem z dawno niewidzianymi bliskimi, wyruszył na samotny spacer po rodzinnym miasteczku, rozmyślając, jaka inwestycja byłaby dostępna dla jego kieszeni, a zarazem najbardziej opłacalna.
ALE MEKSYK!
GANGRENA
Kilka miesięcy temu, w Monte Largo na granicy Meksyku i Gwatemali, najemni mordercy na służbie mafii zastrzelili całą rodzinę oficera policji Carlosa Reyesa, który kilka dni wcześniej dowodził oddziałem odpowiedzialnym za aresztowanie siedmiu członków narkotykowego kartelu. Trzech innych gangsterów zginęło w walce z wkraczającymi policjantami. Oficer Carlom Reyes, odpowiedzialny za tę akcję, nie miał szans w konfrontacji ze świetnie uzbrojonymi i działającymi z zaskoczenia bandytami, którzy chcieli pomścić swoich towarzyszy z narkotykowego gangu.
GRUNT TO PIECZĄTKI!
RADCA PRAWNY
Po czterech godzinach przewracania się z boku na bok, Joanna przestała walczyć z bezsennością. Spojrzała z zazdrością na pochrapującego obok Michała. Widocznie faceci tak mają – nawet kiedy się martwią, to muszą się wyspać, najeść, a nawet pooglądać mecz w telewizji. Ona by tak nie mogła.
NIERYCHLIWA SPRAWIEDLIWOŚĆ
ZEMSTA LOSU
Jeśli O.J. wymknie się sprawiedliwości, wyjeżdżam z tego kraju – mawiali Amerykanie podczas procesu przed czternastu laty. Nikt chyba jednak nie wyemigrował, gdy sprawiedliwość zakpiła z siebie i wszystkich, a podwójny morderca opuścił salę sądu w Los Angeles z uśmiechem zwycięstwa na twarzy. Po latach sprawiedliwość naprawiła swoje błędy. O.J. Simpson znów pojawił się w sądzie, by usłyszeć druzgocący wyrok.
ZAGADKA KRYMINALNA -DWAJ NARZECZENI
ROZRYWKA Z TEMIDA -Z KRAJU I ZE ŚWIATA



