OD REDAKCJI
Przemoc w rodzinie
Krzysztof Kilijanek
Policjanci z warszawskiej dzielnicy Ochota zatrzymali 21-letniego Rafała S. Mężczyzna od dłuższego czasu znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją matką: siłą zmuszał ją do dawania mu pieniędzy oraz wynosił z mieszkania przedmioty codziennego użytku aby je sprzedać. Kobieta nie mogła dłużej wytrzymać awantur i okradania przez syna. Opowiedziała o tym swojemu znajomemu, który zaalarmował policjantów… czytaj więcej »
W PIJACKIM AMOKU

Leszek Malec
Poznali się na wiejskiej zabawie, spodobali się sobie, a po kilku miesiącach znajomości zdecydowali stanąć na ślubnym kobiercu. Niestety, małżeństwo od pierwszych miesięcy nie układało się najlepiej. Powodem była nadmierna skłonność mężczyzny do alkoholu, co widać było już w trakcie narzeczeństwa. Ale młoda dziewczyna wierzyła, że po ślubie mąż ustatkuje się i zmieni swoje zachowanie. Zmienił się, ale na gorsze. Pewnego dnia kobieta zniknęła, a wraz z nią dwójka dzieci…
MAŁŻEŃSKI KARAMBOL
Garsoniera
Ewa Kozierkiewicz-Widermańska
Wiadomo nie od dziś, że w pewnym wieku pewnym ludziom zwiększają się, delikatnie mówiąc, potrzeby uczuciowe. Statystycznie rzecz ujmując, dotyczy to kobiet między trzydziestym a czterdziestym rokiem życia, zaś mężczyzn po przekroczeniu czterdziestki. I, podobno, nic nie można na to poradzić.
SAMO ŻYCIE
Czarne komando
Dariusz Gizak
Halina S. po odchowaniu syna, który urodził się jako panieński, mieszkała sama w dwupokojowym, wygodnym mieszkaniu w W. Wiesław P., przed wprowadzeniem się do niej, pomieszkiwał trochę u różnych kolegów i znajomych. Nigdy nie założył rodziny, a rodzice „jakoś nie chcieli, żeby mieszkał z nimi, bo sporo pił”. Kiedy więc trafiła mu się robótka (od zawsze pracował jako malarz), polegająca na odnowieniu mieszkania Haliny S., tak długo i rzetelnie malował to mieszkanie, że… zamieszkał w nim na stałe. Po jakimś czasie Halina S. zgodziła się nawet, żeby został zameldowany i w ten sposób, choć bez ślubu, zaczęli wspólne życie.czytaj więcej »


Czarne komando
Dariusz Gizak
Halina S. po odchowaniu syna, który urodził się jako panieński, mieszkała sama w dwupokojowym, wygodnym mieszkaniu w W. Wiesław P., przed wprowadzeniem się do niej, pomieszkiwał trochę u różnych kolegów i znajomych. Nigdy nie założył rodziny, a rodzice „jakoś nie chcieli, żeby mieszkał z nimi, bo sporo pił”. Kiedy więc trafiła mu się robótka (od zawsze pracował jako malarz), polegająca na odnowieniu mieszkania Haliny S., tak długo i rzetelnie malował to mieszkanie, że… zamieszkał w nim na stałe. Po jakimś czasie Halina S. zgodziła się nawet, żeby został zameldowany i w ten sposób, choć bez ślubu, zaczęli wspólne życie.czytaj więcej »
RODZINNY KOSZMAR
Wojna o wszystko
Elżbieta Ostrowska
O 7.35 rano w sobotę na komórce Mikołaja, chłopaka Agnieszki Selupy, wyświetlił się SMS: „Dzień dobry Słonko. Właśnie wstałam z łóżka, jestem w dobrym humorze, śliczna wiosna. Pamiętaj, że o 12 idziemy kupić mi szpilki na bal maturalny. Całuję. Aga”. Zapytał, czy w domu spokój. – „W porzo” – odpowiedziała, również SMS-em. O godz. 9.58 otrzymał od niej telefon. Prosiła z płaczem, aby powiadomił policję, bo ojciec szaleje. Natychmiast pobiegł na komendę. Gdy funkcjonariusz spisywał dane, Mikołaj nerwowo wystukiwał numer komórki swojej dziewczyny. Nie mógł się połączyć, bo telefon stale był zajęty. Nie czekając aż wyjedzie radiowóz, pędem znalazł się na podwórku koło trzypiętrowego bloku na warszawskiej Ochocie, w którym mieszkała Agnieszka. Jej okno było z daleka widoczne, bo mieściło się na strychu. Przy wejściu na klatkę stała karetka. Już ciągnęli do niej gapie.
DOMOWY HORROR
Normalny facet
Michał Pilecki
Takiego startu w życie małżeńskie, jaki mieli Iwona i Robert A., można tylko pozazdrościć. Kiedy pobierali się w 1995 roku, oboje byli po studiach i w prezencie ślubnym od rodziców Iwony dostali piętrowy dom w C. Był to co prawda tzw. klocek gierkowski, ale ojciec Iwony, właściciel firmy budowlanej, zmodernizował go, ocieplając ściany i wstawiając nowe okna i drzwi, oraz wymieniając ogrzewanie na bardziej ekonomiczne. Przy takim prezencie nieistotne wydawało się nawet to, że Robert A. nie miał bliskiej rodziny, gdyż jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym, kiedy był jeszcze na studiach.
CENA SUKCESU
Przerwany sen kopciuszka
Stefan Gawlikowski
Jeśli naprawdę będziesz tego bardzo pragnąć, to zostaniesz milionerem, filmową gwiazdą, słynnym sportowcem lub pisarzem. Jak to możliwe? W Ameryce wszystko podobno jest możliwe. To tam gwiazdy pławią się w luksusie, to tam jest więcej milionerów niż liczy ludności średnie europejskie państwo, to tam droga od pucybuta do bogacza otwarta jest dla każdego! No, może dla prawie każdego.
DROGA NARZECZONA
Ciało na sprzedaż
Jeremi Kostecki
Monika miała dopiero 21 lat, ale nie brakowało jej życiowego doświadczenia. Była kobietą piękną, zgrabną i bardzo seksowną. Doskonale zdawała sobie sprawę ze swojej urody i wiedziała, że dzięki niej potrafi zdobyć każdego mężczyznę. Aby dopiąć swego, nie żałowała nigdy wdzięków własnego ciała. Traktowała je jako towar, za który może otrzymać to, na co ma ochotę. Po raz pierwszy spróbowała tego, kiedy miała piętnaście lat i groziło jej, że nie dostanie świadectwa ukończenia szkoły podstawowej. Później, chociaż nie chciało jej się uczyć, zdała maturę i – o dziwo! – dostała się na studia z puli tzw. miejsc rektorskich.
KRWAWA JATKA
Pijak
Artur Lisowski
Ta zbrodnia wstrząsnęła niewielką miejscowością niedaleko Kielc. Trzydziestotrzyletni, niewysoki mężczyzna, bestialsko zamordował swoją matkę oraz ciężarną siostrę. Po zabójstwie ukrył ciała pod węglem i poszedł na wino z kumplami. Motywem zbrodni była błaha kłótnia z siostrą o pieniądze. W czasie procesu twierdził, że bardzo kochał swoją matkę i że to nie on jest zabójcą…
TAJEMNICA LIZZIE BORDEN
Zbrodnia w domu skąpca
Tadeusz Wójciak
Z mroku ostatnich lat dziewiętnastego wieku wyłania się podwójna zbrodnia, nad którą do dziś pracują najtęższe głowy amerykańskiej kryminalistyki. Kto był prawdziwym sprawcą zabójstwa dwojga zamożnych mieszczan w mieście Fall River w stanie Massachusetts? Dlaczego na ławie oskarżonych zasiadła ich córka? Jaki mogła mieć motyw, by w sposób tak okrutny – przy pomocy siekiery, narzędzia zbrodni wybieranego przeważnie przez mężczyzn – zabić swoich najbliższych?
Ponadto w numerze:


Normalny facet
Michał Pilecki
Takiego startu w życie małżeńskie, jaki mieli Iwona i Robert A., można tylko pozazdrościć. Kiedy pobierali się w 1995 roku, oboje byli po studiach i w prezencie ślubnym od rodziców Iwony dostali piętrowy dom w C. Był to co prawda tzw. klocek gierkowski, ale ojciec Iwony, właściciel firmy budowlanej, zmodernizował go, ocieplając ściany i wstawiając nowe okna i drzwi, oraz wymieniając ogrzewanie na bardziej ekonomiczne. Przy takim prezencie nieistotne wydawało się nawet to, że Robert A. nie miał bliskiej rodziny, gdyż jego rodzice zginęli w wypadku samochodowym, kiedy był jeszcze na studiach.

Przerwany sen kopciuszka
Stefan Gawlikowski
Jeśli naprawdę będziesz tego bardzo pragnąć, to zostaniesz milionerem, filmową gwiazdą, słynnym sportowcem lub pisarzem. Jak to możliwe? W Ameryce wszystko podobno jest możliwe. To tam gwiazdy pławią się w luksusie, to tam jest więcej milionerów niż liczy ludności średnie europejskie państwo, to tam droga od pucybuta do bogacza otwarta jest dla każdego! No, może dla prawie każdego.

Ciało na sprzedaż
Jeremi Kostecki
Monika miała dopiero 21 lat, ale nie brakowało jej życiowego doświadczenia. Była kobietą piękną, zgrabną i bardzo seksowną. Doskonale zdawała sobie sprawę ze swojej urody i wiedziała, że dzięki niej potrafi zdobyć każdego mężczyznę. Aby dopiąć swego, nie żałowała nigdy wdzięków własnego ciała. Traktowała je jako towar, za który może otrzymać to, na co ma ochotę. Po raz pierwszy spróbowała tego, kiedy miała piętnaście lat i groziło jej, że nie dostanie świadectwa ukończenia szkoły podstawowej. Później, chociaż nie chciało jej się uczyć, zdała maturę i – o dziwo! – dostała się na studia z puli tzw. miejsc rektorskich.

Pijak
Artur Lisowski
Ta zbrodnia wstrząsnęła niewielką miejscowością niedaleko Kielc. Trzydziestotrzyletni, niewysoki mężczyzna, bestialsko zamordował swoją matkę oraz ciężarną siostrę. Po zabójstwie ukrył ciała pod węglem i poszedł na wino z kumplami. Motywem zbrodni była błaha kłótnia z siostrą o pieniądze. W czasie procesu twierdził, że bardzo kochał swoją matkę i że to nie on jest zabójcą…

Zbrodnia w domu skąpca
Tadeusz Wójciak
Z mroku ostatnich lat dziewiętnastego wieku wyłania się podwójna zbrodnia, nad którą do dziś pracują najtęższe głowy amerykańskiej kryminalistyki. Kto był prawdziwym sprawcą zabójstwa dwojga zamożnych mieszczan w mieście Fall River w stanie Massachusetts? Dlaczego na ławie oskarżonych zasiadła ich córka? Jaki mogła mieć motyw, by w sposób tak okrutny – przy pomocy siekiery, narzędzia zbrodni wybieranego przeważnie przez mężczyzn – zabić swoich najbliższych?
Ponadto w numerze:


