Humor z Temidą    

 
 

      Bieżący numer      

 
Detektyw - okładka
 

  Wydanie Specjalne  

 
Detektyw - Wydanie Specjalne - okładka

Detektyw 02/2012

2012-01-18

OD REDAKCJI

STOP E-PEDOFILOM

Krzysztof Kilijanek

Na początku grudnia 2011 roku kilkudziesięciu policjantówz całej Polski wzięło udział w akcji „ICARUS”, efektem której było zatrzymanie 17 osób podejrzanych o rozpowszechnianie, utrwalanie lub udostępnianie materiałów pedofilskich. Zatrzymani mieszkali w dziewięciu województwach, wśród nich był m.in. informatyk, pracownik tartaku oraz bezrobotni. Do tego precyzyjnego uderzenia policjanci przygotowywli się od kilku tygodni tj. od czasu, kiedy od duńskich śledczych otrzymali informacje o Polakach, którzy mogą zajmować się przesyłaniem niedozwolonych treści. czytaj więcej>>>

 


MINĄŁ MIESIĄC

GRUDNIOWA KRONIKA KRYMINALNA

Monika Frączak

ŁÓDŹ – W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia w jednym z mieszkań przy ulicy Piłsudskiego cztery osoby piły alkohol. Kiedy butelki zostały już opróżnione trzech biesiadników poszło spać. 23-letni, najmłodszy z towarzystwa, mężczyzna nie był senny i postanowił posłuchać muzyki. Głośna muzyka zdecydowanie przeszkadzała próbującemu zasnąć 52-latkowi. Zdenerwowany chwycił nóż i dźgnął nim w pierś melomana. Rana okazała się na tyle rozległa, że mężczyzna zmarł. Policja zatrzymała wszystkich uczestników libacji. 52-latek miał 2,2 promila alkoholu we krwi, grozi mu dożywocie.

 


TELEFON DEMASKUJE MORDERCĘ

ŚMIERĆ PRZED EGZAMINEM

Roman Bartosiak

Wyszedł z domu i dotychczas nie powrócił… Ktokolwiek wie o losie… Tego rodzaju dramatyczne apele skrywają dramaty przeżywane przez wiele rodzin. Co roku policja odnotowuje zaginięcie około 15 tysięcy Polaków. Przeważająca większość odnajduje się w ciągu kilku dni lub tygodni. Co roku jednak jest kilkaset przypadków ludzi, po których zaginął wszelki ślad. Ich rodziny – jak mówią psycholodzy – latami balansują pomiędzy nadzieją i poczuciem straty. Najgorsza jest niepewność, co się stało; bardzo boli fakt, że nie można zapalić świeczki na grobie ukochanej osoby. Bywa, że na wyjaśnienie takiej zagadki trzeba czekać wiele lat.

 


DŁUG ZA AMFĘ

TORBA LISTONOSZA

Elżbieta Ostrowska

W stolicy zaginął listonosz Poczty Polskiej. Jerzy Brzoza lat trzydzieści, od lat obsługiwał mieszkańców tej samej ulicy Warszawskiej. 15 lutego miał w torbie kilkadziesiąt listów, dwie paczki i 30 tys. złotych. Gdy późnym popołudniem nie rozliczył się w biurze z przesyłek, rozpoczęto poszukiwania. Bliski kolega zaginionego, też listonosz, zatelefonował do ich wspólnego znajomego Daniela Szyszki mieszkającego w rewirze Jerzego. – Dzisiaj go nie widziałem – usłyszał w odpowiedzi. – Inna rzecz, że od rana jestem poza domem.

 


WRÓŻKA I TRZEJ GEJE

ZBRODNICZY TRÓJKĄT

Paweł Pizuński

Wtedy było to największe śledztwo w Niemczech po drugiej wojnie światowej. Przez ponad trzy miesiące około 130 policjantów tropiło morderców, którzy zabili czterech pełniących wartę żołnierzy. Przebadali prawie cztery tysiące tropów, aby dotrzeć w końcu do właściwych bandytów. Wydawało się, że zrobiono wszystko, co można było zrobić, by ująć ich jak najszybciej. Dopiero po zamknięciu śledztwa okazało się, że sprawców można było ująć znacznie wcześniej, gdyby każdy należycie wypełniał swe obowiązki.

 


KRASAWICE IZ ZAPADA

DZIEWCZYNY JAK MALINY

Jeremi Kostecki

Od lat telewizyjne programy policyjne publikują fotografie i komunikaty o osobach, które tajemniczo zaginęły. Panikarze powiadają, że w Polsce działa międzynarodowy gang, który porywa ludzi, aby wykorzystywać ich narządy do przeszczepów. Ale przecież oprócz dzieci i ludzi młodych, giną także bez wieści osoby starsze, sześćdziesięcioletnie i siedemdziesięcioletnie, a także ułomne. Według informacji Komendy Głównej Policji, corocznie policja przyjmuje około piętnastu tysięcy zgłoszeń o zaginięciu. Ogromna większość poszukiwanych jest odnajdywana, niektórzy sami wracają do domu, nawet po kilku latach. Ale los kilkuset osób rocznie pozostaje nieznany. Znika po nich wszelki ślad i policja jest kompletnie bezradna.

 


SAMO ŻYCIE

GRANICA

Laura Smokowicz

– Chciałem zabić tę kobietę! Niech Wysoki Sąd wymierzy mi najwyższą karę – oświadczył Janusz B. już podczas pierwszej rozprawy, wzbudzając konsternację swego obrońcy i niejakie zdziwienie składu sędziowskiego. Nawet protokolantka oderwała na chwilę oczy od klawiatury i obrzuciła oskarżonego długim, badawczym spojrzeniem. – Co pan wyprawia! – syknął adwokat.

 


WYROK WYKONANO

REWOLWEROWIEC Z WROCŁAWIA

Leon Madejski

Od samego początku zabójstwo wrocławskiego zegarmistrza Ryszarda Nawrockiego wyglądało tajemniczo i zagadkowo. Morderca zabił go strzałami z pistoletu kaliber 7,62 mm w klatkę piersiową z bardzo bliskiej odległości.

 


NIEPRAWDOPODOBNE - A JEDNAK PRAWDZIWE

BESTIA

Konrad Buraczewski

Marek S. był częstym bywalcem miejscowej dyskoteki w Chojnicach na Kaszubach. Już w połowie tygodnia niecierpliwie wypatrywał piątkowego i sobotniego wieczora, gdy znów do rana będzie bujał się w rytm muzyki na zatłoczonym parkiecie. Na co dzień uczył się w zawodówce. W tygodniu przechodził przyuczenie zawodowe w jednym z warsztatów samochodowych w centrum miasta. To, co zarobił lub wyciągnął od rodziców, wydawał na zabawę i alkohol z niższej półki, który wlewał w siebie w towarzystwie kolegów. Na imprezy i dyskoteki nigdy nie żałował pieniędzy. czytaj więcej>>>

 


KRADZIEŻE REALNE I WIRTUALNE

ZŁODZIEJSKA POMYSŁOWOŚĆ

Karol Rebs

Co dziś można ukraść? Praktycznie wszystko, co przedstawia jakąkolwiek wartość i na co jest zbyt i zapotrzebowanie. Łupami stają się rzeczy (i nie tylko rzeczy), o jakich nigdy nie pomyślelibyśmy, że mogą zainteresować złodziei. Pomysłowość tych ostatnich nie zna bowiem granic.

 


BESTIA Z KALIFORNII

W MASCE ANIOŁA

Tadeusz Wójciak

Ranek niepodobny był do nocy… Ten całkiem miły chłopak, który zaledwie kilkanaście godzin temu wybawił ją z kłopotu, w świetle dnia zamienił się w bestię. Raptem, w samym środku przyjemnej wymiany zdań, rozpętało się piekło. Niespodziewanie zatrzymał samochód na poboczu opustoszałej drogi, złapał ją za włosy, przycisnął jej głowę do swoich kolan i przyłożył rewolwer do jej skroni.

 


Ponadto w numerze:

 

ROZRYWKA Z TEMIDĄ - Z kraju i ze świata

ZAGADKA KRYMINALNA - Dwa strzały

 

 

Ilustracje: Jacek Rupiński