Humor z Temidą    

 
 

      Bieżący numer      

 
Detektyw - okładka
 

  Wydanie Specjalne  

 
Detektyw - Wydanie Specjalne - okładka

Detektyw 02/2010

2010-01-19

OD REDAKCJI

ŚMIERĆ, KTÓREJ NIE BYŁO

Krzysztof Kilijanek

Kroniki kryminalne dawno nie odnotowały równie spektakularnej próby wyłudzenia pieniędzy. Była pośredniczka ubezpieczeniowa wykupiła kilkanaście polis na życie na sumę blisko dziesięciu milionów złotych. W przypadku jej śmierci pieniądze te miał zainkasować jej mąż. „Pechowo” się złożyło, że kilka miesięcy później kobieta zmarła.  czytaj więcej...>>


ZBRODNIA DOSKONAŁA?

ZAGINIONA PANI PROKURATOR

Halina Kurowska

Wedle zeznań sąsiadów podczas ostatniego spotkania z Heleną Sawicką, kiedy widzieli ją żywą, jak mantra powracał ten sam motyw: Zobaczycie, że jeszcze kiedyś dojdzie między mną a Krzysztofem do tragedii. Jeszcze będziecie świadkami w sądzie. Już nie mam siły dłużej tak żyć. Albo ja się wykończę, albo on mnie. Któreś z nas musi polec, któreś z nas musi zwyciężyć. Nie chcieli w to wierzyć, byli przekonani, że kobieta stanowczo przesadza. Od tamtej pory nigdy już jej nie zobaczyli…


GWAŁCICIEL RECYDYWISTA

WAMPIR Z SĄSIEDZTWA

Katarzyna Strzelecka

Andrzej K. był seryjnym gwałcicielem. Odsiedział trzy wyroki. Po 15 latach spędzonych za kratami wrócił do rodzinnej wsi. Znalazł pracę, ustatkował się. Początkowo mieszkańcy patrzyli na niego niezbyt przychylnie, mówili o nim nawet „Wampir”. Po jakimś czasie przyzwyczaili się do Andrzeja K., który żył spokojnie. Nie zaglądał do kieliszka, nie wszczynał bójek. Jednak któregoś wieczoru wypił za dużo. Tłumione przez lata emocje wybuchły. Jego ostatnią ofiarą była 72-letnia sąsiadka, którą „Wampir” zabił bez skrupułów. czytaj więcej...>>


WIELKOPAŃSKIE OBYCZAJE

ŚMIERĆ HRABINY

Antoni Szmytkowski

Kiedyś każdy szanujący się arystokrata najpierw żenił się ze szlachcianką, a później robił wszystko, by zdradzić ją z aktorką. Regularnie posyłał jej kwiaty, odwiedzał w garderobie, kusił drogimi prezentami, aż w końcu ona, po długich ceregielach, przyjmowała jego awanse. Młody hrabia Gustaw Choryński zrobił na odwrót. Najpierw ożenił się z aktorką, po czym zaczął zdradzać ją z przygodnie poznaną szlachcianką. Układ ten był tak anachroniczny, że musiał skończyć się fatalnie… 


PODWÓJNY PECH

PRZYNĘTA

Laura Smokowicz

Śliczna dziewczyna wzbudzała powszechne zainteresowanie. Gdy Bury opuścił na chwilę swój barowy stołek, do Iwony przysiadł się szpakowaty mężczyzna i niedwuznacznie dał jej do zrozumienia, że chętnie spędziłby w jej towarzystwie wieczór, a nawet całą noc. Iwona spławiła go z dużą wprawą, jak wielu innych przygodnych wielbicieli. 


MATA HARI Z RAKOWIECKIEJ

ZWERBOWANA MIŁOŚĆ CZ. II

Paweł Szlachetko

Na początku 1989 roku, w trzy miesiące po wysłaniu dwóch dziewczyn z mojej „stajni” na Zachód, zostałem wezwany do „Jedynki” (Departament I MSW, wywiad). Powiedziano mi, że przejmują Annę. Wraz z nią miałem przejść do nowo tworzonej sekcji. Oboje oficjalnie rozpoczęliśmy pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Moim zadaniem było przygotowanie dziewczyny do pracy we Francji. Znałem dobrze tamtejszy teren, byłem sprawdzony, więc… 


UMORZONE POSTĘPOWANIE

ZŁOTY SKARB

Dariusz Gizak

Pan doktor Włodzimierz D., wspierając się swoją nieodłączną laską, przydreptał do Komendy Miejskiej Policji w S. w konkretnym celu i nie był zdziwiony, kiedy dyżurny uśmiechnął się na jego widok. Oczywiście było w tym uśmiechu sporo szacunku dla człowieka w naprawdę już podeszłym wieku, ale także było zwykłe rozpoznanie człowieka znajomego. Włodzimierz D. był bowiem w tym mieście ogólnie znaną i szanowaną postacią, jako wieloletni ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego oraz lekarz cieszący się zasłużenie dobrą sławą najlepszego ginekologa-położnika w tym mieście.


Z DAWNEJ WOKANDY

SPADEK PO CHOPINIE

Stanisław Milewski

Jeden z najgenialniejszych kompozytorów wszech czasów, jakim był bezsprzecznie Fryderyk Chopin, zyskał dzięki swej muzyce nieśmiertelną sławę. Jeżeli natomiast chodzi o wartości dające się wymierzyć w środkach płatniczych, to chyba zarobił mniej niż niejeden instrumentalista lub aranżer żyjący z przetwarzania cudzych utworów. Niewiele też miała z jego muzyki najbliższa rodzina; nawet proces, który wytoczyli jego spadkobiercy znanej firmie wydawniczej Gebethner i Wolff, nie przyniósł im ani grosza. 


LA FEMME FATALE

PARCIE NA ZBRODNIĘ

Jerzy Blaszyński

Specjalizowała się w tematyce szeroko pojmowanej kultury. Recenzowała różnego rodzaju przedsięwzięcia kulturalne w L., przeprowadzała wywiady ze znanymi pisarzami, malarzami, muzykami, pisywała felietony ale także – gdy trzeba było – wsiadała w samochód i jechała w teren, by zrobić reportaż np. o gminnym festiwalu pierogów czy o lokalnych dożynkach. Była niewątpliwie zdolną, pracowitą, sumienną, a do tego jeszcze bardzo ładną dziennikarką. Szefowie nie mogli się jej wprost nachwalić. 


PODWÓJNE ŻYCIE POLITYKA

W KRAINIE ZNIKAJĄCYCH DZIEWCZYN

Tadeusz Wójciak

Związek dziewczyny i kongresmana był oczywisty w swej prostocie i powtarzalny pod każdą szerokością geograficzną. Czego więcej trzeba: przystojny, elegancki polityk w średnim wieku i piękna dziewczyna na praktyce w agencji rządowej. Jednak dziewczyna zniknęła, a to wywołało pytania o bezpieczeństwo młodych Amerykanek. Dlaczego zły los spotyka tak wiele dziewczyn? Co sprawia, że znikają nagle, pozostawiając rodziny i społeczeństwo w poczuciu bezsilności? 


Ponadto w numerze:

ZAGADKA KRYMINALNA - KŁAMLIWE ZEZNANIE

ROZRYWKA Z TEMIDĄ - Z KRAJU I ZE ŚWIATA

Ilustracje: Monika Kamińska