Humor z Temidą    

 
 

      Bieżący numer      

 
Detektyw - okładka
 

  Wydanie Specjalne  

 
Detektyw - Wydanie Specjalne - okładka

W bieżącym numerze



Detektyw - okładka
 

Wydanie Specjalne



Detektyw - Wydanie Specjalne - okładka

W następnym numerze



Detektyw - okładka

W numerze

2015-03-24
Słony rachunek

W ostatnich miesiącach wiele osób padło ofiarą oszustów i musiało zapłacić słone rachunki za telefon komórkowy. Urząd Kontroli Elektronicznej otrzymuje coraz więcej sygnałów od abonentów o tym bardzo niepokojącym zjawisku. Rzecz dotyczy oszustów, którzy dzwonią do abonentów, najczęściej rano lub wieczorem. Nie chodzi o to, aby się dodzwonić, lecz by właściciel telefonu (najprawdopodobniej wybranego losowo) widział, że ktoś próbował się z nim połączyć i oddzwonił. Nieświadomi użytkownicy telefonu nie analizują numeru z którego telefonowano, a to podstawowy błąd, ponieważ takie nieodebrane i podejrzane połączenia mają na początku numer międzynarodowego numeru kierunkowego.

 

2015-03-24
Upiór Luwru
Gerard Morel, francuski biznesmen, chce uwolnić się od dotychczasowej, posuniętej w latach i schorowanej żony Juliette, ponieważ znalazł sobie znacznie młodszą partnerkę. Rozwodu nie bierze pod uwagę, bo żona jest właścicielką całego ich majątku. Postanawia wynająć płatnego zabójcę. Spotyka się z nim na trybunie wyścigów konnych wśród tłumu ludzi.

 

ponadto w numerze »

Wydanie Specjalne

2015-03-03
Psychopaci są wśród nas

Jest jednym z najbardziej tajemniczych, seryjnych morderców, jacy pojawili się kiedykolwiek w naszym kraju. Jego rodzina długo nie mogła uwierzyć, że ten grzeczny, poukładany człowiek dopuszczał się okrutnych i odrażających czynów. Od innych zabójców odróżniała go zimna precyzja, która kierowała jego czynami. Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi – do końca pozostał profesjonalistą. Najpierw w zabijaniu interesowały go pieniądze, później zabijał dla samego zabijania. Nie wdawał się z ofiarami w dyskusje, nie gwałcił ich, nie odrywał kończyn, ani nie bezcześcił zwłok. Po prostu oszczędnie, za to skutecznie zadawał ból i w końcu śmierć. Po wszystkim odkręcał tłumik, chował pistolet do aktówki, zakładał skórzaną kurtkę i wychodził, by po jakimś czasie pojawić się ponownie w innym miejscu.

2015-03-03
Cenny znaczek
Richard Caldwell jest bardzo zamożnym menedżerem od czterech lat przebywającym w Polsce, ponieważ kieruje tu oddziałem dużego zagranicznego banku. Wynajmuje luksusowy, sześciopokojowy apartament na warszawskich Kabatach. Niemal cały swój wolny od obowiązków służbowych czas, pan Caldwell poświęca swemu ukochanemu hobby: jest zapalonym kolekcjonerem cennych znaczków pocztowych. Wśród warszawskich profesjonalnych filatelistów, jest znany z posiadania bardzo cennego zbioru, w którym najdroższym okazem jest wydany przez pocztę USA w 1918 roku, znaczek nazywany „Invertet Curtis Jenny”. Na wypadek kradzieży pan Caldwell ubezpieczył cenną kolekcję na pięć milionów złotych. Zanim przedstawiciele znanego towarzystwa asekuracyjnego wystawili mu odpowiednią polisę ubezpieczeniową, poprosili ekspertów z dziedziny filatelistyki, by sprawdzili autentyczność znaczka, ponieważ w obiegu jest sporo podróbek i dodruków. Na koniec skontrolowali sposób zabezpieczenia mieszkania pana Caldwella przed włamaniem.