Humor z Temidą    

 
 

      Bieżący numer      

 
Detektyw - okładka
 

  Wydanie Specjalne  

 
Detektyw - Wydanie Specjalne - okładka

W bieżącym numerze



Detektyw - okładka
 

Wydanie Specjalne



Detektyw - Wydanie Specjalne - okładka

W następnym numerze



Detektyw - okładka

W numerze

2014-10-21
Przestępcy muszą się bać!
To była jedna z lepiej zorganizowanych grup kidnaperów w Polsce. Bandyci specjalizowali się w porwaniach bogatych ludzi, za uwolnienie których żądali okupu liczonego w setkach tysięcy złotych. Ofiary były przez kilka tygodni obserwowane, bandyci poznawali ich zwyczaje i porządek dnia. Stało się o nich głośno, kiedy w maju 2011 roku, w Krakowie, porwali z przystanku tramwajowego córkę tamtejszego biznesmena. Okup za nią wynosił ponad 330 tys. euro!
2014-10-21
Kucharka i ogrodnik
Mary Caldwell była bardzo zamożną wdową po właścicielu sieci supermarketów. Mimo swoich siedemdziesięciu dziewięciu lat, trzymała się jeszcze całkiem nieźle. Mieszkała samotnie, jeśli nie liczyć dwojga służby, w dużym, pamiętającym jeszcze początki ubiegłego wieku, domu. Niestety nie miała dzieci i siłą rzeczy jej najbliższymi osobami byli mężczyzna i kobieta, zatrudnieni do prowadzenia domu: Matylda – pełniąca rolę kucharki i pokojowej, oraz John – będący ogrodnikiem, szoferem i stróżem w jednej osobie. Mimo uciążliwych dziwactw właścicielki, Matylda i John trwali przy swej chlebodawczyni, gdyż swego czasu obiecała im, że w testamencie zapisze obojgu po okrągłej sumce – za wieloletnią wierną służbę – jak się wyraziła. W tak wielkim domu, usytuowanym w rozległym ogrodzie i otoczonym murowanym parkanem, pracy starczyłoby i dla większej liczby służby, lecz stara pani Caldwell była osobą bardzo oszczędną, by nie rzec skąpą. Tak mijały miesiące i lata, a każdy następny dzień był podobny do poprzedniego.
ponadto w numerze »

Wydanie Specjalne

2014-09-01
Czarnym owcom dziękujemy...
Na początku lipca 2014 roku, w Rzeszowie, zatrzymano trzech mężczyzn w związku z nielegalnym posiadaniem broni palnej i amunicji. Jeden z nich to emerytowany policjant, pozostałe dwie osoby to pracownicy cywilni KWP w Rzeszowie, zatrudnieni w magazynie. W czasie przeszukania w miejscu zamieszkania zatrzymanych znaleziono m.in. dziesięć sztuk broni palnej, blisko tysiąc sztuk amunicji oraz elementy policyjnego wyposażenia. Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a także zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego…
2014-09-01
Dwóch podejrzanych