|
MIESIĘCZNIK
TYLKO DLA DOROSŁYCH
|
|
Humor z TemidąBieżący numer
Wydanie Specjalne
|
W numerze2012-01-18
Stop e-pedofilom
Na początku grudnia 2011 roku kilkudziesięciu policjantów z całej Polski wzięło udział w akcji „ICARUS”, efektem której było zatrzymanie 17 osób podejrzanych o rozpowszechnianie, utrwalanie lub udostępnianie materiałów pedofilskich. Zatrzymani mieszkali w dziewięciu województwach, wśród nich był m.in. informatyk, pracownik tartaku oraz bezrobotni. Do tego precyzyjnego uderzenia policjanci przygotowywali się od kilku tygodni tj. od czasu, kiedy od duńskich śledczych otrzymali informacje o Polakach, którzy mogą zajmować się przesyłaniem niedozwolonych treści. 2012-01-18
Bestia
Marek S. był częstym bywalcem miejscowej dyskoteki w Chojnicach na Kaszubach. Już w połowie tygodnia niecierpliwie wypatrywał piątkowego i sobotniego wieczora, gdy znów do rana będzie bujał się w rytm muzyki na zatłoczonym parkiecie. Na co dzień uczył się w zawodówce. W tygodniu przechodził przyuczenie zawodowe w jednym z warsztatów samochodowych w centrum miasta. To, co zarobił lub wyciągnął od rodziców, wydawał na zabawę i alkohol z niższej półki, który wlewał w siebie w towarzystwie kolegów. Na imprezy i dyskoteki nigdy nie żałował pieniędzy. Wydanie Specjalne2011-12-13
Specjaliści od tajemnic
Praca wywiadu jest jak pornografia: skryta i zakazana. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie ekscytującej i ważnej, ale tak naprawdę jest niezwykle nudna. W miarę odkrywania się przed obserwatorem staje się coraz mniej interesująca – stwierdził James Rusbrindger, wieloletni agent brytyjskiego wywiadu, autor wydanej przed kilkunastu laty książki „Gry wywiadów”. I trudno odmówić mu racji: codzienność nie tylko wywiadu, ale niemal wszystkich tajnych służb jest mało ciekawa, by nie powiedzieć, że żmudna i znojna. 2011-12-13
Pilot
Karol Zawadzki urodził się 21 maja 1949 roku w Strzelcach Opolskich. Kiedy miał 9 lat, wraz z matką wyemigrował do RFN „za chlebem”. Jego ojciec posiadał podwójne obywatelstwo, dlatego udało mu się ściągnąć rodzinę do Düsseldorfu, w którym przebywał od wojny. Jego przyjaciel z dziecięcych lat Ludwik Joachimowicz widział go wtedy po raz ostatni w swoim życiu. Wspominał tylko, że już od małego Karol miał jedno wielkie marzenie – zostać pilotem. |